Odtłuszczanie kurdybanów cz.1

Odtłuszczanie kurdybanów. Za skóry zbyt natłuszczone należy uznać te, które zawierają więcej tłuszczu niż 6% ciężaru. Zawartość tłuszczu w skórze mniejsza niż 5% jej ciężaru pozwala na prowadzenie przez nią samą wyrównawczej gospodarki wilgocią, tak bardzo istotną do zachowania tego rodzaju zabytków. Z upływem czasu kurdybany przetłuszczają się w wyniku wprowadzania do nich samego oleju lnianego lub połączonego z innymi tłuszczami, ale także z powodu zastosowania szkoliwych gatunków olejku, np. tranu lub innych substancji, takich jak gliceryna (powodująca pleśnienie) czy lanolina. Przetłuszczenie objawia się „poceniem się” skóry oraz łuszczeniem warstwy farby. Powyższa sytuacja sprawiła, że usuwanie nadmiaru tłuszczu w kur-dybanach i konieczność redukowania go do właściwej ilości (najlepiej do 3% wagowych) stała się niemal rutynowym zabiegiem konserwatorskim. Ostatnio ekstrahowanie oleju i innych tłuszczów podejmowane jest przy użyciu heksanu lub benzyny lakowej wolnej od substancji aromatycznych. Przy wyborze środka należy pamiętać , aby rozpuszczalnik organiczny nie odwadniał skóry.

W amsterdamskim Rijksmuseum (D. Muller, 1987) zabieg usuwania nadmiaru tłuszczu z kurdybanu przeprowadzano używając czystej benzyny lakowej. Korzystano przy tym z obliczeń przeprowadzonych w Centraal Laboratorium, określających zdolność rozpuszczania tłuszczu przez benzynę lakową wolną od substancji aromatycznych na 1.40 (to znaczy 1 gram tłuszczu rozpuszcza się w 40 gramach benzyny lakowej), co pozwoliło na właściwe przygotowanie kąpieli. Maksymalny czas kąpieli nie przekraczał 40 godzin i odbywał się i zachowaniem dużej ostrożności ze względu na łatwopalność i toksyczność rozpuszczalnika, tj. w pomieszczeniach dobrze wietrzonych i z dobrym wyciągiem oraz bez otwartego ognia. Wykonawcy zabiegu byli w maskach przeciwgazowych i w rękawicach. Po przeprowadzeniu odtłuszczania kurdybanów wskazane jest ich przeniesienie do innego, dobrze wietrzonego pomieszczenia, gdzie pary mogą się szybko ulatniać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *